Polecamy książkę

zmierzch tudorow

Sephora Beauty Lab

SEPHORA BL

Kalendarium

March 2019
Mo Tu We Th Fr Sa Su
25 26 27 28 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

„Wielka ucieczka” Żagańskim tunelem

stalagluftIIIwejscieKto nie oglądał głośnego amerykańskiego filmu wojennego „Wielka ucieczka”, z brawurowymi rolami Steve’a McQueena i Charlesa Bronsona? To już klasyka kina! A ile osób wie, że historia opowiedziana w filmie jest prawdziwą historią najsłynniejszej ucieczki z obozu jenieckiego w Europie z czasów wojny? Tak, to nie hollywoodzka fikcja!

W czasie II wojny światowej w Żaganiu leżącego obecnie w województwie lubuskim, znajdował się zespół niemieckich obozów dla jeńców wojennych. Jednym z obozów był Stalag Luft III (Kriegsgefangenen Stammlager der Luftwaffe 3, Sagan) – niemiecki obóz jeniecki przeznaczony dla zatrzymanych lotników sił alianckich. Na przełomie lat 1944-1945 w obozie przetrzymywano prawie 10 tysięcy jeńców w tym około 100 Polaków.
Powstał w 1942 roku i w przeciwieństwie do innych obozów podlegał dowództwu niemieckich wojsk lotniczych. Zlokalizowanie obozu w słabo zaludnionym terenie w okolicy Żagania ponad 600 km od neutralnej Szwajcarii i blisko 300 km od wybrzeża Bałtyku miało za zadanie zniechęcenie do podjęcia prób ucieczki. Piaszczysta gleba, podwójne, wysokie ogrodzenie z drutu kolczastego, pozostawienie pustej przestrzeni pod barakami i duże oddalenie ich od drutów, a nawet zainstalowanie mikrofonów mających wychwycić jakąkolwiek podziemną działalność, miało uniemożliwić budowę tunelu. Z tego powodu do obozu trafiali przede wszystkim jeńcy, którzy już wcześniej podejmowali próby ucieczki. Początkowo byli to głównie Brytyjczycy, a później także obywatele USA, Australii, Nowej Zelandii, RPA, Kanady i oczywiście różnych krajów europejskich.

Wyświetl większą mapę

stalagluftIIIwyjscieTe wszystkie zabezpieczenia poczynione przez niemieckich strażników jenieckich, nie zniechęciły jednak więźniów do zorganizowania największej ucieczki w historii wszystkich obozów wojennych. Kilkukrotne próby ucieczki z obozu kończyły się zwykle zatrzymaniem uciekiniera i osadzeniem go w karcerze, dawały wrażenie, że jest to doskonale zlokalizowany i strzeżony obóz jeniecki, z którego nie sposób skutecznie uciec. Jednak po przybyciu do obozu Rogera Bushella powstał plan precyzyjnie zorganizowanej i masowej ucieczki z obozu. Wcześniejsze nieudane próby ucieczki nie poszły na marne, ponieważ dały podwaliny bardziej złożonemu planowi, w którego przygotowaniu brało udział ok. 600 ludzi. Przygotowywali oni fałszywe dokumenty, cywilne ubrania, mapy i inne rzeczy przydatne podczas ucieczki. Pomagały w tym przedmioty przemycane w paczkach dostarczanych przez Czerwony Krzyż. Z polskich jeńców szczególnie dużą rolę w przygotowaniach do ucieczki odegrał porucznik Włodzimierz Kolanowski, który współkierował grupą sporządzającą mapy i zajmował się konstrukcją schodów do tuneli.

Aby zwiększyć szanse ucieczki planowano drążenie trzech tuneli, którym nadano nazwy "Tom", "Dick" i "Harry". Dwa pierwsze, położone w zachodniej części obozu, wydawały się najdogodniejszą drogą ucieczki. Jednak "Tom" został odkryty podczas jednej z rewizji, a wyjście z tunelu "Dick" w wyniku rozbudowy obozu znalazło się na terenie nowego sektora. Ostatnią szansą ucieczki pozostał 111 metrowy tunel "Harry". Do jego budowy wykorzystano wszelkie możliwe materiały: deski z baraków i prycz, puszki i worki, z których zbudowano specjalną pompę dostarczającą powietrze. „Harry” biegł na głębokości 10 metrów, w jego ciasnym wnętrzu o wysokości ok. 0,5 m i szerokości niecałego 0,5 m, ułożono drewniane szyny, po których jeździły wagoniki wywożące urobek. Tunel był nie tylko wentylowany ale również dość dobrze oświetlony.

harry-pl
Gdy tunel był już gotowy, chęć ucieczki zgłosiło 500 osób. Zakładano, że zdoła uciec ok. 200, przeprowadzono więc losowanie. W nocy z 24 na 25 marca 1944 roku uciekinierzy zebrali się w baraku, w którym znajdowało się wejście do tunelu. Okazało się wtedy, że tunel jest za krótki i kończy się przed linią lasu. Ponadto ogłoszony alarm lotniczy nie był na rękę uciekinierom planującym ucieczkę pociągiem. Pomimo niedogodności z tunelu zdążyło skorzystać 80 lotników, zanim wartownicy zauważyli uciekinierów.
Ucieczka w pełni powiodła się tylko trzem lotnikom. Byli to Norwegowie Peter Bergsland i Jens Muller oraz Holender Bram van der Stok. Reszta uciekinierów została prędzej czy później schwytana. Na specjalny rozkaz Hitlera (tzw. Sagan-Befehl) wszyscy uciekinierzy mieli zostać rozstrzelani, lecz po interwencji Göringa ostatecznie zdecydowano się rozstrzelać pięćdziesięciu lotników.

harryW obliczu szybko zbliżającej się Armii Czerwonej, 27 stycznia 1945 Hitler wraz Göringiem podjęli decyzję o ewakuacji obozu. Wieczorem tego samego dnia, ok. 10 000 jeńców, zostało wyprowadzonych kierunku miasta Spremberg. Na terenie obozu zostało ok. 500 chorych, których później dowieziono samochodami do Stalagu XIII D Nürnberg. Reszta po dotarciu do miasta Spremberg została pociągami rozwieziona do stalagów w Norymberdze, Moosburgu, Tarmstedt i Luckenwalde.

Obecnie na terenie dawnego obozu Stalag Luft III mieści się Muzeum Martyrologii Alianckich Jeńców Wojennych. Wielką atrakcją muzeum jest makieta tunelu „Harry”. Płycej od oryginalnej głębokości, ale i tak dającej niesamowite wrażenie, odtworzono fragment tunelu. Zwiedzający, którzy chcą doświadczyć emocji tej wielkiej ucieczki z przed lat, mogą pokonać prawie jedną trzecią pełnej długości oryginału. Przejazd 30 metrów w replikach wózków użytych przez jeńców podczas ucieczki, oddaje hołd dla nieustępliwych budowniczych wszystkich tuneli w obozie. Doświadczenie bardzo szczególne, nawet dla osób bez klaustrofobii.
© 2009-2014 Wypoczynet.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Projektowanie stron internetowych netsites.pl
Opublikowane na stronach Wypoczynet.pl informacje oraz ceny nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego.