Polecamy książkę

zmierzch tudorow

Sephora Trend Report

sephora

Kalendarium

February 2019
Mo Tu We Th Fr Sa Su
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3

Kaplica Czaszek w Czermnej

kaplica_czaszek1Kaplica Czaszek w Czermnej w województwie dolnośląskim, jest wielkim symbolem przemijalności życia i śmierci - jest jedną z największych osobliwości regionu i jedynym tego rodzaju zabytkiem w Polsce.

Ta niewielka barokowa kaplica murowana posadowiona na podstawie kwadratu, usytuowana pomiędzy kościołem św. Bartłomieja a wolnostojącą dzwonnicą, położona jest w odległości ok. 1 km od centrum Kudowy w dolinie rzeki Czernicy.
Ściany wewnątrz wyłożone są ludzkimi czaszkami, pomiędzy nimi ułożono rzędy kości - w sumie ok. 3 tysięcy ciasno ułożonych ludzkich szczątków. Pod podłogą znajduje się nie do przeliczenia wielki stos ludzkich szczątków. Mówi się o 25 lub nawaet 30 tysiącach relikwii.     Dane są bardzo szacunkowe i jedynie prawdopodobne. 200-lat istnienia grobowca zrobiło swoje. Nawet kości nie są w stanie oprzeć się sile czasu. Biblijna prawda, że "prochem jesteś i w proch się obrócisz", tu znajduje żywe potwierdzenie. Jeszcze 50 lat temu kości pod podłogą były niemal w zasięgu ręki. Dziś trzeba już zejść po drabince w dół.

Kaplicę zbudował w latach 1776–1804 ksiądz Wacław Tomaszek (czes. Václav Tomášek), proboszcz parafii św. Bartłomieja w Czermnej, która należała wtedy do Czech.
Pewnego dnia w 1776 roku w skarpie  koło dzwonnicy w pobliżu kościoła ksiądz Tomaszek zauważył ludzkie czaszki i kości. Wezwał grabarza J. Langera i kościelnego J. Schmidta i razem zaczęli wygrzebywać znajdujące się płytko pod ziemią szczątki. Groby najwyraźniej kopane były naprędce, niedbale i płytko. Nie spodziewali się, że natrafią na tak dużą ilość ludzkich kości.
Były to kości ofiar wojen na ziemi kłodzkiej, prawdopodobnie z czasów wojny trzydziestoletniej, prusko-austriackiej i szerzących się po niej epidemiach cholery w XVII i XVIII wieku oraz z wojny siedmioletniej  (1756–1763). Ksiądz Tomaszek postanowił wydobyć wszystkie szczątki. Polecił grabarzowi i kościelnemu oczyścić, wybielić kości wraz z czaszkami i zgromadzić w kaplicy. Ten fakt oraz doznany wstrząs podczas zwiedzania w 1775 roku katakumb w Rzymie zrodził pomysł wybudowania kaplicy ossuarium. Budowę kaplicy wspomaganą przez Leopolda von Leslie rozpoczęto w 1776 roku. Po wybudowaniu kaplicy ks. Tomaszek z grabarzem Langerem przez blisko 20 lat zbierali w rejonie Kudowy, Dusznik i Polanicy ludzkie szczątki i gromadzili je. Wyłożono ściany kośćmi i czaszkami, pokryto nawet nimi sufit. Umieszczono w kaplicy ołtarz z figurą Chrystusa na krzyżu - największego symbolu śmierci. Ponadto ustawiono figury dwóch aniołów. Prace w kaplicy trwały do 1804 roku, aż do śmierci jej twórcy.
Przejęci spotkaniem z przemijalnością świata i śmierci, ks. Tomaszek i grabarz Langer postanowili, aby 20 lat po śmierci ich szczątki też spoczęły w kaplicy. Tak się stało.

kaplica_czaszekObecnie wnętrze wygląda bardzo podobnie jak przed laty, ale ciekawsze okazy czaszek, ongiś leżące na ołtarzu, umieszczono w szklanej gablocie. Znajdują się tam czaszka ks. Tomaska, grabarza Langera, wójta Czermnej i jego żony. Czaszka wójta Martinca jest przestrzelona. W czasie wojny 7-letniej (1756-63) wójt przeprowadzał wojska austriackie przez góry, za co Prusacy go rozstrzelali. Obok leżą przedziurawione czaszki dwóch żołnierzy zabitych bronią białą, kość udowa wysokiego (ok.2 m) Szweda i charakterystycznie zbudowana Tatara, a także czaszki ze zmianami chorobowymi i źle zrośnięte kości kończyn. Wśród piszczeli, czaszek, ułożonych warstwami przy ścianach po obu stronach kaplicy znajdują się dwie rzeźby aniołów: jeden z trąbą i napisem łacińskim: "Powstańcie z martwych", drugi z wagą i napisem łacińskim: "Pójdźcie pod sąd", na środku ołtarz z barokowym krzyżem. Przed wejściem stoi pomnik z trójjęzycznym napisem po niemiecku, czesku i polsku: "Ofiarom wojen ku upamiętnieniu, a żywym ku przestrodze 1914".

Owe rzeźby Aniołów  przypominają prawdę o pośmiertnej odpowiedzialności za przeżyte życie. Można oczywiście nie wierzyć w Wieczność, jednak warto by było zacytować sceptykom wielkiego myśliciela Błażeja Pascala: "Kto z nas bardziej ryzykuje? Ja - wierząc, czy ty - nie wierząc. Jeśli za grobem nie ma nic, ja nie stracę nic. Jeśli jednak jest COŚ - ty stracisz wszystko".

W Kaplicy Czaszek nie ma żadnych falsyfikatów, każda czaszka, każda kość są autentyczne. Za każdą kością kryje się nie do zmierzenia cierpienie, umieranie i śmierć. Spotkały się tu i zmieszały zarówno kości rodziców i dzieci, przyjaciół i znajomych, ale przede wszystkim ofiar i ich katów. Kości tych, co walczyli z sobą, którzy się nienawidzili. Śmierć pogodziła i połączyła wszystkich. Kość przytulona do kości, dziś nie wiadomo, która jest czyja.

Kto wie, czy "milczenie kaplicy" nie jest tak wielkim krzykiem ostrzeżenia, że nie jesteśmy w stanie go odebrać. Podobnie jak z sową, która w dzień nie widzi nie dlatego, że jest ślepa, ale dla tego że jej wzrok nie jest w stanie odebrać nadmiaru światła.


KAPLICA CZASZEK czynna jest codziennie z wyjątkiem poniedziałków.

W okresie letnim od maja do końca września w godz. od 09:30 do 13:00 oraz od 14:00 do 17:30.
W okresie jesienno-zimowym i wczesnowiosennym od 10:00 do 16:00.

Informacji można zasięgać bezpośrednio pod numerem tel.: 605-540-927
© 2009-2014 Wypoczynet.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Projektowanie stron internetowych netsites.pl
Opublikowane na stronach Wypoczynet.pl informacje oraz ceny nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego.